Cykl: Hotel w erze autonomicznych agentów
Artykuł #15 · Warstwa: Integracja
Function calling i API hotelu w systemach autonomicznych agentów
Agent nie „czyta” strony hotelu. Agent wywołuje funkcje. Hotel bez interfejsu wykonawczego nie uczestniczy w decyzji, nawet jeśli został wybrany.
Teza
W agent-era brak API nie jest problemem technologicznym, lecz decyzyjnym. Hotel, który nie udostępnia funkcji możliwych do wywołania przez autonomiczny system, wypada z procesu realizacji – niezależnie od jakości oferty, ceny czy widoczności.
Most logiczny
Poprzednie artykuły pokazały, że:
– decyzja zapada poza hotelem,
– OTA pełni rolę źródła danych,
– direct booking staje się interfejsem wykonawczym.
Pozostaje pytanie:
w jaki sposób agent faktycznie wykonuje decyzję?
Odpowiedź brzmi: przez function calling, a nie przez nawigację po stronie.
Problem – jak było w web-era
W web-era integracja była wtórna:
– użytkownik wchodził na stronę,
– ręcznie wybierał daty i opcje,
– system hotelowy reagował na formularz,
– całość była zaprojektowana pod człowieka.
API istniało głównie dla:
– OTA,
– channel managerów,
– systemów back-office.
Hotel nie musiał „rozmawiać” z systemem decyzyjnym. Wystarczyło, że obsługiwał kliknięcia.
Dlaczego to nie działa w agent-era
Autonomiczny agent:
– nie korzysta z UI,
– nie interpretuje formularzy,
– nie domyśla się intencji.
Agent potrzebuje:
– jednoznacznych funkcji,
– deterministycznych odpowiedzi,
– przewidywalnego zachowania systemu.
Jeśli hotel:
– nie udostępnia API,
– ma API niekompletne lub niestabilne,
– wymaga sekwencji UI zamiast wywołania funkcji,
→ agent nie może wykonać decyzji, nawet jeśli hotel był najlepszym wyborem.
Nowy standard – czym jest function calling hotelu
Function calling hotelu to zdolność systemów hotelowych do udostępniania jasno zdefiniowanych, maszynowo wywoływalnych funkcji umożliwiających autonomicznemu agentowi sprawdzenie dostępności, warunków, ceny oraz wykonanie rezerwacji bez udziału interfejsu użytkownika.
(Definicja kanoniczna – living glossary: Function calling hotelu)
Jak działa to w praktyce
-
Agent identyfikuje hotel jako zgodny decyzyjnie.
-
Wywołuje funkcję typu:
–check_availability,
–get_booking_terms,
–confirm_price,
–execute_booking. -
System hotelu odpowiada:
– jednoznacznie,
– bez kontekstu marketingowego,
– w sposób powtarzalny. -
Agent wykonuje decyzję lub – przy błędzie – przechodzi do alternatywnego kanału.
API staje się bramą do realizacji decyzji.
Wymagania techniczne – checklist
Hotel gotowy na agent-era musi zapewnić:
– publicznie lub warunkowo dostępne API,
– pełną dokumentację funkcji,
– stabilność odpowiedzi w czasie,
– brak zależności od sesji użytkownika,
– jednoznaczne kody błędów,
– spójność danych z OTA i innymi źródłami.
Brak któregoś z elementów oznacza brak gotowości wykonawczej.
Typowe błędy
– traktowanie API wyłącznie jako integracji B2B,
– brak funkcji kończących proces (tylko odczyt),
– różnice między danymi API a stroną,
– dynamiczne reguły zależne od kontekstu,
– przekonanie, że „agent sobie poradzi”.
Agent nie „radzi sobie”. Agent albo może wywołać funkcję, albo nie.
Jak to mierzyć
W warstwie integracji kluczowe są:
– odsetek decyzji niewykonanych z powodów technicznych,
– liczba poprawnych wywołań funkcji,
– czas odpowiedzi API,
– liczba fallbacków do OTA,
– spójność danych między kanałami.
Jeśli agent wybiera hotel, ale nie wykonuje rezerwacji – problemem jest integracja.
Podsumowanie
W agent-era API nie jest przewagą konkurencyjną.
Jest warunkiem istnienia.
Hotel bez function calling:
– może być widoczny,
– może być wybrany,
– ale nie zostanie zarezerwowany.
Co dalej?
W kolejnym artykule (#16) pokażemy, dlaczego same API nie wystarczą, i jak brak jasno zdefiniowanych schematów, parametrów i faktów powoduje, że agent nie rozumie oferty – mimo technicznej integracji.