Drugie otwarcie hotelu
Gdy biznes działa, ale wynik się nie zgadza

Hotel funkcjonuje.
Goście są. Zespół jest. Przychody się zgadzają.
A mimo to zostaje poczucie, że potencjał obiektu jest większy niż to, co widać w wyniku.
Decyzje zapadają reaktywnie.
Coraz więcej energii idzie w gaszenie bieżących spraw zamiast w realne zarządzanie.
To rzadko jest problem sprzedaży.
Jeszcze rzadziej marketingu.
Najczęściej to problem braku operacyjnej świadomości.
Kiedy to doradztwo ma sens

Ta współpraca jest dla hoteli, które:
- działają od kilku lat,
- „robią wszystko poprawnie”, ale stoją w miejscu,
- czują, że dalszy wzrost wymaga zmiany sposobu zarządzania,
- chcą uporządkować liczby, decyzje i procesy,
- potrzebują odzyskać kontrolę nad biznesem.
Jeśli szukasz szybkiej recepty, gotowego schematu albo doraźnej poprawy wyników – to nie jest właściwe podejście.
Gdzie naprawdę leży problem
Problemem większości hoteli nie jest brak popytu.
Problemem jest to, że:
- hotel konkuruje głównie ceną,
- rentowność nie jest jasno policzona ani kontrolowana,
- koszty „rozjeżdżają się” operacyjnie,
- właściciel lub dyrektor jest przeciążony bieżączką,
- procesy działają siłą rozpędu,
- zespoły wykonują zadania, ale nie zawsze rozumieją decyzje.
To są problemy systemowe.
I tylko w ten sposób da się je rozwiązać.
Na czym polega współpraca

Nie zaczynam od rozwiązań.
Zaczynam od diagnozy hotelu jako całości.
Pracuję na danych, procesach i realnych decyzjach.
Nie na deklaracjach ani „najlepszych praktykach z prezentacji”.
Celem nie jest strategia do szuflady.
Celem jest działający, zrozumiały model zarządzania, dopasowany do konkretnego obiektu.
Strategia bez wdrożenia nic nie zmienia.
Wdrożenie bez zrozumienia generuje chaos.
Co realnie się zmienia

- większa przewidywalność wyników,
- lepsza kontrola przychodów i kosztów,
- możliwość podnoszenia cen bez nerwowych decyzji,
- mniej chaosu operacyjnego,
- więcej przestrzeni na realne zarządzanie.
Bez rewolucji.
Bez fajerwerków.
Za to z efektem, który da się utrzymać.
Kolejny krok
Jeśli masz poczucie, że Twój hotel utknął pod niewidzialnym sufitem i chcesz sprawdzić, co go realnie blokuje – zacznijmy od rozmowy.
Bez prezentacji sprzedażowej. Bez obietnic „na start”. Od konkretów.

