<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>socjologia turystyki &#8211; Hotelarstwo.net | Pasjonaci Gościnności</title>
	<atom:link href="https://hotelarstwo.net/tag/socjologia-turystyki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://hotelarstwo.net</link>
	<description>Blog o gościnności, hotelarstwie i nowych technologiach.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Feb 2022 16:43:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://hotelarstwo.net/wp-content/uploads/2018/11/cropped-hotelarstwo-ver-blog-sq-80x80.png</url>
	<title>socjologia turystyki &#8211; Hotelarstwo.net | Pasjonaci Gościnności</title>
	<link>https://hotelarstwo.net</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Hotel instytucją kontroli społecznej</title>
		<link>https://hotelarstwo.net/hotel-instytucja-kontroli-spolecznej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Andrzej M. Wajda]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2022 20:04:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia Gościnności]]></category>
		<category><![CDATA[Serwis]]></category>
		<category><![CDATA[Socjologicznie]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[decorum]]></category>
		<category><![CDATA[distinctive institutions]]></category>
		<category><![CDATA[Erving Goffman]]></category>
		<category><![CDATA[indecorum]]></category>
		<category><![CDATA[instytucja społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[Norber Elias]]></category>
		<category><![CDATA[Roy C. Wood]]></category>
		<category><![CDATA[socjologia]]></category>
		<category><![CDATA[socjologia turystyki]]></category>
		<category><![CDATA[społeczna kontrol]]></category>
		<category><![CDATA[Wilhelm Emil Mühlmann]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://hotelarstwo.net/?p=3407</guid>

					<description><![CDATA[Roy C. Wood uważa hotele za distinctive institutions – indywidualną instytucję społeczną, charakterystyczną dla swojego rodzaju rozpatrywaną w&#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Roy C. Wood uważa hotele za <em>distinctive institutions</em> – indywidualną instytucję społeczną, charakterystyczną dla swojego rodzaju rozpatrywaną w postaci hotel jako hotel (<em>hotels qua hotels</em>). W takiej postaci „hotele są w istocie agentami społecznej kontroli, jako element szerszego turystycznego, podróżniczego i wypoczynkowego produktu”</strong> (Wood, s. 66).<br />
Odnosi się do pojęcia społecznej kontroli, które zaproponowali David i Julia Jary: „praktyki rozwinięte przez grupy społeczne każdego rodzaju, które narzucają konformizm lub zachęcają do niego” (Jary, Jary, s. 580).</p>
<p>W ten sposób tworzą się pewne bariery dla obu stron procesu dystrybucji usług gościnnych. Gość akceptuje, iż nie wszystkie jego potrzeby zostaną zaspokojone i opłacony pobyt wiąże się z ograniczeniami. Hotel zdaje sobie sprawę, że poprzez wyznaczenie barier (np. segmentując gości) ogranicza sobie między innymi zakres potencjalnych przychodów. Strony ponadto zakładają <em>„wzajemne oczekiwania ze strony klienta i gospodarza, że pewne standardy zachowań wynikają z szeroko rozpowszechnionego w całej populacji decorum”</em>. Ma to swoje dalsze konsekwencje, gdyż</p>
<blockquote><p><span style="color: #009292;">„hotele muszą stosować strategie kontroli, mające na celu spełnienie postrzeganych przez konsumenta potrzeb i zapewnienie odpowiednich standardów zachowań pomiędzy gospodarzem a gościem i pozostałymi gośćmi”</span></p></blockquote>
<p>(Wood, s. 71).</p>
<p>W ten między innymi sposób tworzy się postrzeganie hotelu jako obiektu czy też instytucji odrębnej od otoczenia społecznego – indywidualny budynek, z wyjątkowym designem, enklawa w sensie urbanistycznym. Do tego wyjątkowe usługi, z wyszukanym serwisem.</p>
<p>Odrębność w zewnętrznym postrzeganiu pokrywa się z rzeczywistą wyjątkowością miejsca. W pewien sposób odcięty od najbliższego otoczenia, co zauważane jest zarówno przez pracowników jak też gości. Co zresztą jest jedną z funkcji hotelu, jako miejsca zaspokajania potrzeby wypoczynku i bezpieczeństwa. <strong>Prowadzi to do wytworzenia się z hotelu instytucji „narzucającej własne standardy kontroli”</strong> (Wood, s. 71). Bowiem <strong>hotel „jak każda inna instytucja posiada zewnętrzną powierzchowność i wewnętrzną rzeczywistość. Przypadkowy gość widzi tylko strukturę, obsługę i infrastrukturę. Personel i stały gość widzi co za kulisami”</strong> (Hayner, s. 170).</p>
<p>W ten sposób temat zbliża się do szerszej, socjologicznej perspektywy. W której podejmowany jest temat rozdziału przestrzeni publicznej i prywatnej. Najbardziej znanymi autorami opisującymi to zagadnienie są <strong>Erving Goffman (2008) i Norbert Elias (2011)</strong>.</p>
<p>Goffman rozważa jak podziały pomiędzy gospodarzem a gościem powstają, i są utrzymywane, w celu koloryzowania wytwarzanego w interakcji pomiędzy nimi <em>indecorum</em>. <strong>Akcentuje zwłaszcza różnice pomiędzy frontem (sceną), a kulisami. W odmiennych przestrzeniach jednostki prezentują odmienne zachowania.</strong> Działania jednostek na “scenie” są przewidywalne, miłe, oparte o konwenanse i obowiązujące zasady. Takie zachowania dotyczą zazwyczaj wydarzeń publicznych i oficjalnych. Odnoszą się do osób, których opinia z jakiegoś powodu jest dla jednostki istotna. Kulisy z kolei są poza zasięgiem zwykłej osoby. Dlatego zasady w niej obowiązujące nie są już restrykcyjne. Może zaistnieć <em>indecorum</em>. Jest to przestrzeń tzw. od kuchni.</p>
<p>Elias koncentruje się na procesie cywilizowania się jednostek i społeczeństw na przestrzeni wieków. Zakładając, że z biegiem czasu społeczeństwa i ich normy stają się bardziej wyrafinowane. Tym samym prezentują wyższym poziom rozwoju cywilizacyjnego. Na poziomie jednostek proces charakteryzuje się – jak twierdzi Chris Rojek – <em>“większą samokontrolą i wzrastaniem poziomu wstydu i zażenowania w relacjach interpersonalnych”</em> (Rojek, s. 166) .<br />
Rojek w swojej pracy podaje przykłady, które w sposób bezpośredni odnieść można do biznesu gościnnego. W Średniowieczu powszechnym było wspólne stołowanie, z jednej miski, za pomocą rąk. Wycierano się w obrusy, w tym wysmarkiwano nosy. Bez zahamowań bekano i “psuto” powietrze. Także spano w jednym pomieszczeniu, często na jednej ławie bądź łożu, nie zachowując prywatności. <strong>Zachowania publiczne i prywatne, w rozumieniu współczesnym, były przemieszane, stanowiąc wspólną płaszczyznę. Wraz z rozwojem cywilizacji nastąpiło opanowanie pewnych postaw dzięki społecznym ograniczeniom</strong>.</p>
<p>Nastąpił rozdział przestrzeni publicznej i prywatnej tworząc <em>decorum</em>, umowną i niewidoczną barierę konwenansów. Rozwój cywilizacji możemy utożsamiać z rozwojem “udomowienia” (<em>domestication</em>). W tym przypadku usług hotelowych.</p>
<p>W opinii R. Wooda nie otrzymujemy od E. Goffmana i N. Eliasa wyczerpującej odpowiedzi po co podział na publiczne i prywatne istnieje. Z wyjątkiem stwierdzenia, iż jest on konieczny do zachowania zdrowych i normalnych relacji pomiędzy gospodarzem a gościem.</p>
<p>Stanem normalnym jest stan <em>decorum</em>. Stworzone z uwagi na istniejący podział przestrzeni konwenanse i <em>„rytuały związane z gościnnością w ogóle, a w szczególności hotelami pozwalają osobom, kontynuować bardziej lub mniej, zwykłe życie w niezwykłej sytuacji”</em>. <strong>Podział pozwala na nieinwazyjne współistnienie w jednym czasie, wszystkich przebywających w murach hotelu.</strong> Goście nie naruszają wzajemnie własnej prywatności, jak też przestrzeni wydzielonych hotelu. Hotel nie ingeruje w prywatność gości więcej niż jest to konieczne. Zazwyczaj łamiąc ją jedynie w sytuacjach, kiedy jest zobligowany do tego przepisami prawa. Jak podsumowuje wreszcie Wood podział <em>„funkcjonuje, aby zachować oczekiwania stron do wymiany gościnności”</em> (Wood, s. 73).</p>
<p>Kolejną perspektywą jaką proponuje R. Wood to <em>„oswajanie obcego”</em>. Komercyjne świadczenie usług gościnnych niezbywalnie łączy się z koniecznością spotkania osób obcych. Strony umowy, zwłaszcza przy pierwszej transakcji, rzadko kiedy są ze sobą zaznajomione. W tym kontekście autor cytuje ocenę, którą przedstawił Wilhelm Emil Muhlmann</p>
<blockquote><p><span style="color: #009292;">„Hotelarstwo odzwierciedla prymitywnie archaiczne prawne koncepcje; reprezentuje pewnego rodzaju gwarancję wzajemności – ochrona obcego w celu ochrony przed nim. Obcy jest wrogiem publicznym w tym sensie, że może wyświadczyć zło”</span></p></blockquote>
<p>(Muhlmann, s. 463).</p>
<p>Podobną formułę odnaleźć możemy także <em>implicite</em> w pracach wspomnianych E. Goffmana i N. Eliasa. <strong>Hotele instytucjonalnie i infrastrukturalnie zabezpieczają ewentualne zagrożenia ze stron wzajemnymi obostrzeniami wprowadzając “liczne większe lub mniejsze przestrzenne i społeczne bariery, które społecznie i fizycznie oddzielają gości jeden od drugiego a zarazem od gospodarza, w szczególnych kontekstach i określonym czasie na terenie hotelu”</strong> (Wood, s. 74).</p>
<p>Najprzejrzyściej unaocznia to teoria E. Goffmana. Gdzie “sceną” są wszystkie przestrzenie otwarte hotelu, dostępne zarówno dla gości mieszkających w hotelu, osób przypadkowych oraz personelu hotelu. Kulisy to zarówno zamknięte przed gośćmi zaplecze hotelu, ale też kulisy gościa czyli wynajmowany pokój. Należy zwrócić uwagę, że podział może zmieniać się w zależności od kontekstu. Pokój jest w rzeczywistości własnością gospodarza, i jeśli jest produktem na sprzedaż, to bliżej mu do sceny, aniżeli kulis. Dopiero zamieszkanie w nim gościa wprowadza kurtynę prywatności.</p>
<p>Wood przybliża również zaproponowane przez Joanne Finkelstein (1989) pojęcie <strong>nieucywilizowane uspołecznienie</strong> (<em>uncivilised sociality</em>). Należy je rozumieć jak <strong>podporządkowanie jednostek konwencjom i zasadom obowiązującym w instytucji. Spełniać ma to funkcję obronną przeciw ewentualnym nieuprzejmością pomiędzy stronami.</strong></p>
<p>Rozdział na publiczne i prywatne nie dotyczy tylko interakcji pomiędzy jednostkami związanymi z hotelem stale czy przelotnie. Koncepcja dotyczyć może również struktury instytucji i infrastruktury hotelu. Wtedy zbliża się ona do alienacji i bezosobowości w kontaktach międzyludzkich.</p>
<p>Przyczyny są oczywiście bardziej złożone aniżeli tylko wynikające z zaproponowanych interpretacji hotelu jako instytucji. Pokrywają się one przecież z ogólną alienacją jednostek we współczesnym społeczeństwie i znaczną izolacją bezpośrednich interakcji społecznych. <strong>Wśród czynników wpływających na bezosobowość relacji w hotelu wymienić należy wspomnianą infrastrukturę i rozwój technologii. Projekt architektoniczny i rozplanowanie przestrzeni może mieć kluczowy wpływ na konstruowanie przestrzeni publicznej i prywatnej.</strong> Jednocześnie oddziałując na postawy jednostek z nich korzystających.</p>
<blockquote><p><span style="color: #009292;">Infrastruktura w połączeniu ze standardami, na przykład sieciowymi, może być źródłem paradoksu. Gdyż powtarzalność, rozpoznawalność i podobieństwo hoteli wynikające ze standardów łańcucha hotelowego, może powodować alienację gościa. Choć sama idea sieci hotelowej, oprócz korzyści ekonomicznych, ma pełnić funkcje wręcz przeciwne.</span></p></blockquote>
<p>Być czymś bliskim, rozpoznawalnym i bezpiecznym dla podróżującego nieważne w jakiej części świata aktualnie przebywa. <strong>Technologia także może być źródłem bezosobowości usługi gościnnej. Nie jest to obserwacja nowa. O zagrożeniach dla hoteli związanych z technologią na początku XX pisał A. Bennett (1926)</strong>.</p>
<p>Jednak XXI wiek, rozwój sieci internetowej i najnowszych technologii bardzo mocno wpływa na typy relacji w kontaktach hotelowych. Cytowany już N. Hayner uważa, że <strong>wielkość i położenie hotelu ma znaczący wpływ na jakość stosunków międzyludzkich w nim panujących <em>“relacje są bardziej zdawkowe i bezosobowe w dużym, tranzytowym obiekcie, aniżeli w małym, butikowym hotelu”</em></strong> (Hayner, s. 62). Domyślnie i zdroworozsądkowo należy sądzić, że im większy, znajdujący się w przestrzeni zurbanizowanej obiekt, tym bezosobowość relacji i oparcie jej na standardowych procedurach działania i serwisu jest większe. W przeciwną stronę w mniejszych obiektach, z dala od najpopularniejszych miejsc, relacje są naturalne, bliższe gościnności intuicyjnej aniżeli usługowej.</p>
<p>Czynniki miejsca i typu obiektu wpływają nie tylko na relacje – bowiem <strong>“wielkość i organizacja przestrzenna hotelu lub innego podobnego obiektu może pośredniczyć w jakości interakcji społecznych pomiędzy gospodarzem i gościem, ale nie ma logicznego powodu domniemywać, że eliminują one społeczne bariery”</strong> (Wood, s. 76) – ale także na całokształt realizacji usługi hotelowej. Związane jest to z oczekiwaniami i standardami, jakie w wyobraźni konsumentów funkcjonują.</p>
<p>Literatura:<br />
Elias N., O procesie cywilizacji, W.A.B., Warszawa 2011.<br />
Esterberg K., Qualitative Methods in Social Research, McGraw-Hill, b.m.w. 2002.<br />
Finkelstein J., Dining Out, Polity Press, London 1989.<br />
Goffman E., Człowiek w teatrze życia codziennego, Aletheia, Warszawa 2008.<br />
Hayner N., Hotel Life, University of North Carolina Press, Chapel Hill 1936.<br />
Jary D., Jary J., Collins Dictionary of Sociology Hardcover, Collins, b.m.w. 1991.<br />
Muhlmann W. E., Hospitality, [w:] Seligman E. R. A. (red.) Encyclopaedia of the Social Sciences, Macmillan, New York 1932.<br />
Rojek C., Capitalism and Leisure Theorv, Tavistock, London 1985.<br />
Wood R. C., Hotel culture and social control, „Annals of Tourism Research” 1994 nr 1.</p>
<p>Foto: <a href="https://www.freepik.com/photos/hand" target="_blank" rel="noopener">Hand photo created by jcomp – www.freepik.com</a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
