<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>plan marketingowy &#8211; Hotelarstwo.net | Pasjonaci Gościnności</title>
	<atom:link href="https://hotelarstwo.net/tag/plan-marketingowy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://hotelarstwo.net</link>
	<description>Blog o gościnności, hotelarstwie i nowych technologiach.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 15 Sep 2025 07:22:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://hotelarstwo.net/wp-content/uploads/2018/11/cropped-hotelarstwo-ver-blog-sq-80x80.png</url>
	<title>plan marketingowy &#8211; Hotelarstwo.net | Pasjonaci Gościnności</title>
	<link>https://hotelarstwo.net</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dlaczego akceptujesz budżet marketingowy bez planu marketingowego?</title>
		<link>https://hotelarstwo.net/dlaczego-akceptujesz-budzet-marketingowy-bez-planu-marketingowego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Andrzej M. Wajda]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Sep 2025 07:22:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[budżet marketingowy]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność marketingu]]></category>
		<category><![CDATA[hotelarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje marketingowe]]></category>
		<category><![CDATA[marketing hotelowy]]></category>
		<category><![CDATA[plan marketingowy]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie w hotelarstwie]]></category>
		<category><![CDATA[revenue management]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marketingowa]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie hotelem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://hotelarstwo.net/?p=10924</guid>

					<description><![CDATA[Dlaczego w hotelarstwie wciąż akceptuje się budżety marketingowe bez planu działań? To prosta droga do przepalania środków i&#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="74" data-end="458"><em><strong>Dlaczego w hotelarstwie wciąż akceptuje się budżety marketingowe bez planu działań? To prosta droga do przepalania środków i utraty kontroli nad efektywnością. Plan marketingowy powinien być fundamentem – wyznacza cele, działania i mierniki sukcesu, a budżet jest jedynie narzędziem do ich realizacji.</strong></em></p>
<p data-start="74" data-end="458">Nie raz i nie dwa spotkałem sytuacje, w której zarząd hotelu, dyrektor generalny czy decydenci akceptują budżet marketingowy, ale robią to życzeniowo – bez realnego planu. Najczęściej bazują na wskaźnikowym prognozowaniu nowego roku: ktoś dorzuci mnożnik inflacyjny, ktoś inny weźmie pod uwagę zeszłoroczny wzrost, a czasem decyzja wynika po prostu z widzimisię osoby prognozującej.</p>
<p data-start="460" data-end="587">I jasne – lepsze to niż nic. Ale w mojej ocenie <strong>akceptowanie budżetu bez planu marketingowego to poważny błąd metodologiczny</strong>.</p>
<p data-start="460" data-end="587">
<h3 id="budzet-bez-planu-dlaczego-to-aberracja" data-start="594" data-end="641">Budżet bez planu – dlaczego to aberracja?</h3>
<p data-start="643" data-end="933">Po stronie organizacji taki ruch oznacza, że <strong>deklarujemy gotowość poniesienia kosztów, nie znając ich celu i uzasadnienia</strong>. Obrona na poziomie: „marketing musi wydawać, żeby sprzedawać” brzmi dobrze w small talku przy kawie ale już nie bardzo w profesjonalnym zarządzaniu hotelem.</p>
<p data-start="935" data-end="1285">Po stronie hotelu problem jest jeszcze poważniejszy. <strong>Brak planu marketingowego świadczy o niedostatkach merytorycznych</strong>. Komunikujemy tym samym, że nie wiemy, w jaki sposób chcemy osiągać cele biznesowe. Wiemy tylko, ile chcemy wydać – często wskaźnikowo rok do roku – ale nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie: po co i z jakim spodziewanym zwrotem?</p>
<p data-start="935" data-end="1285">
<h3 id="plan-wazniejszy-niz-liczby" data-start="1292" data-end="1324">Plan ważniejszy niż liczby</h3>
<p data-start="1326" data-end="1779">Paradoks polega na tym, że lepiej byłoby zaakceptować sam plan marketingowy – nawet bez podanej kwoty lub z mocno zawyżoną względem naszych „oczekiwań” – jeśli działania w nim zaplanowane są spójne, logiczne i mają jasne przełożenie na cele biznesowe. Taki dokument daje kierunek, pokazuje sens i uzasadnia przyszłe wydatki. Natomiast nawet najniższe koszty wzięte z głowy na „czuja”, bez planu i uzasadnienia, są tylko pustym wydatkiem. Ani biznesowo, ani merytorycznie nie bronią się w dłuższej perspektywie.</p>
<p data-start="1326" data-end="1779">
<h3 id="jak-wyglada-plan-marketingowy-w-hotelu" data-start="1786" data-end="1831">Jak wygląda plan marketingowy w hotelu?</h3>
<p data-start="1833" data-end="1957">Plan marketingowy to nie dokument dla dokumentu. To praktyczny przewodnik, który odpowiada na kilka fundamentalnych pytań:</p>
<ol data-start="1959" data-end="2625">
<li data-start="1959" data-end="2094">
<p data-start="1962" data-end="2094"><strong data-start="1962" data-end="1997">Jakie są cele biznesowe hotelu?</strong> – zwiększenie przychodów, poprawa obłożenia w niskim sezonie, wzrost średniej stawki dziennej.</p>
</li>
<li data-start="2095" data-end="2285">
<p data-start="2098" data-end="2285"><strong data-start="2098" data-end="2150">Jakie cele marketingowe wspierają te priorytety?</strong> – np. zwiększenie rozpoznawalności marki w danym segmencie, pozyskanie nowych grup klientów, poprawa konwersji z własnej strony <a class="decorated-link cursor-pointer" target="_new" rel="noopener" data-start="2279" data-end="2282">www</a>.</p>
</li>
<li data-start="2286" data-end="2450">
<p data-start="2289" data-end="2450"><strong data-start="2289" data-end="2327">Jakie działania realizują te cele?</strong> – kampanie w social media, działania content marketingowe, SEO/AIO, współpraca z OTA na określonych warunkach, kampanie B2B.</p>
</li>
<li data-start="2451" data-end="2625">
<p data-start="2454" data-end="2625"><strong data-start="2454" data-end="2491">Jak będziemy mierzyć skuteczność?</strong> – KPI nie tylko w klikach i odsłonach, ale w realnym wpływie na revenue: rezerwacjach, przychodzie z pokoi, przychodzie całkowitym.</p>
</li>
</ol>
<p data-start="2627" data-end="2751">Tylko w ten sposób budżet przestaje być „kosztem do poniesienia” i staje się inwestycją, którą można policzyć i rozliczyć.</p>
<p data-start="2627" data-end="2751">
<h3 id="gdzie-ginie-sens" data-start="2758" data-end="2781">Gdzie ginie sens?</h3>
<p data-start="2783" data-end="3066">Problemem wielu hoteli jest to, że marketing traktowany jest jak „koszt konieczny”. Pieniądze muszą być wydane, bo „tak się robi”. Tymczasem, <strong>gdy nie ma planu, pracownicy marketingu sami zaczynają wierzyć, że są tylko działem kosztowym, a nie tym, który realnie generuje przychody</strong>.</p>
<p data-start="3068" data-end="3258">Nie pomaga w tym fakt, że według standardu USALI marketing formalnie figuruje jako dział kosztowy. Ale to już temat na osobny artykuł.</p>
<p data-start="3068" data-end="3258">
<h3 id="jakie-sa-konsekwencje-akceptowania-budzetu-bez-planu" data-start="3265" data-end="3324">Jakie są konsekwencje akceptowania budżetu bez planu?</h3>
<ul data-start="3326" data-end="3756">
<li data-start="3326" data-end="3433">
<p data-start="3328" data-end="3433"><strong data-start="3328" data-end="3363">Brak kontroli nad efektywnością</strong> – nie wiemy, czy wydajemy dobrze, bo nie wiemy, co miało być celem.</p>
</li>
<li data-start="3434" data-end="3520">
<p data-start="3436" data-end="3520"><strong data-start="3436" data-end="3458">Generowanie kosztów</strong> – przepalanie budżetów na działania „dla samego działania”.</p>
</li>
<li data-start="3521" data-end="3623">
<p data-start="3523" data-end="3623"><strong data-start="3523" data-end="3549">Brak odpowiedzialności</strong> – skoro nie ma planu, nie ma też narzędzia do rozliczenia skuteczności.</p>
</li>
<li data-start="3624" data-end="3756">
<p data-start="3626" data-end="3756"><strong data-start="3626" data-end="3666">Osłabienie pozycji działu marketingu</strong> – skoro nie ma dowodów na wpływ na revenue, łatwo wpaść w rolę „tych, co tylko wydają”.</p>
</li>
</ul>
<p> </p>
<p data-start="3802" data-end="3905">Plan marketingowy powinien być nieodłącznym elementem przygotowywania budżetu. Kolejność jest prosta:</p>
<ol data-start="3906" data-end="4068">
<li data-start="3906" data-end="3935">
<p data-start="3909" data-end="3935">Najpierw cele biznesowe.</p>
</li>
<li data-start="3936" data-end="4004">
<p data-start="3939" data-end="4004">Następnie plan działań marketingowych, które te cele wspierają.</p>
</li>
<li data-start="4005" data-end="4068">
<p data-start="4008" data-end="4068">Potem dopiero budżet – jako narzędzie do realizacji planu.</p>
</li>
</ol>
<p data-start="4070" data-end="4156">W przeciwnym razie budżet jest tylko tabelką z liczbami, oderwaną od rzeczywistości.</p>
<p data-start="4070" data-end="4156">
<h3 id="podsumowanie" data-start="4163" data-end="4181">Podsumowanie</h3>
<p data-start="4183" data-end="4569">Budżet marketingowy sam w sobie nie sprzedaje. To tylko narzędzie – liczby w tabelce, które nabierają sensu dopiero wtedy, gdy stoją za nimi cele i plan działań. Warto więc odwrócić kolejność: najpierw plan marketingowy, potem budżet. Dzięki temu zyskujemy kontrolę, mierzalność i – co najważniejsze – realny wpływ na wynik hotelu.</p>
<p data-start="4183" data-end="4569">
<p data-start="4183" data-end="4569">Foto: pexels.com/@KampusProduction</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak rozpoznać agencję, która naprawdę dowozi</title>
		<link>https://hotelarstwo.net/jak-rozpoznac-agencje-ktora-naprawde-dowozi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja HOTELARSTWO.net]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2025 12:51:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[agencja marketingowa]]></category>
		<category><![CDATA[audyt agencji]]></category>
		<category><![CDATA[działania marketingowe]]></category>
		<category><![CDATA[growth marketing]]></category>
		<category><![CDATA[jak wybrać agencję]]></category>
		<category><![CDATA[lead generation]]></category>
		<category><![CDATA[leady sprzedażowe]]></category>
		<category><![CDATA[marketing B2B]]></category>
		<category><![CDATA[marketing efektywnościowy]]></category>
		<category><![CDATA[marketing usług]]></category>
		<category><![CDATA[plan marketingowy]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marketingowa]]></category>
		<category><![CDATA[testowanie w marketingu]]></category>
		<category><![CDATA[współpraca z agencją]]></category>
		<category><![CDATA[wybór agencji]]></category>
		<category><![CDATA[wykonanie vs strategia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://hotelarstwo.net/?p=10887</guid>

					<description><![CDATA[Zastanawiasz się, czy agencja marketingowa, z którą rozmawiasz, naprawdę dowozi efekty? Zanim dasz się wciągnąć w kolejne roadmapy&#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="225" data-end="523"><strong><em>Zastanawiasz się, czy agencja marketingowa, z którą rozmawiasz, naprawdę dowozi efekty? Zanim dasz się wciągnąć w kolejne roadmapy i prezentacje, sprawdź, czy potrafią działać tu i teraz. Ten tekst pokaże Ci, jak rozpoznać agencję, która naprawdę generuje wyniki – nie tylko plany.</em></strong></p>
<p> </p>
<hr />
<p data-start="225" data-end="523"><strong>Autorem artykułu jest <a href="https://hotelarstwo.net/nalezy-pojsc-do-przodu-z-nowoczesnymi-technologiami-poniewaz-nasi-goscie-juz-to-zrobili-wywiad-z-martinem-solerem/" target="_blank" rel="noopener">Martin Soler</a> i został opublikowany za jego zgodą. Oryginalny wpis -> <a href="https://martinsoler.substack.com/p/117-on-selecting-a-marketing-agency" target="_blank" rel="noopener">How to Spot an Agency That Actually Delivers</a>.</strong></p>
<p data-start="225" data-end="523"><strong>Zachęcam również do śledzenia newslettera Martina -> <a href="https://martinsoler.substack.com/" target="_blank" rel="noopener">Tell Newsletter</a>.</strong></p>
<hr />
<p data-start="225" data-end="523">Zbyt wiele razy, gdy zatrudniałem agencję albo byłem zatrudniany przez klienta, pierwsze co się dzieje to <em data-start="331" data-end="346">„zróbmy plan”</em>. Wjeżdżają wykresy Gantta, wieloetapowe roadmapy i ładnie pokolorowane slajdy. Gdy tak się dzieje, najczęściej zapowiada to długą i kosztowną współpracę z ograniczonym efektem.</p>
<p data-start="525" data-end="970">To zachowanie jest tak powszechne, że zarząd firmy, której ostatnio prezentowałem ofertę, był rozczarowany, że nie przyniosłem wielkiej prezentacji strategicznej. Powiedziałem im, że większość planu zawiera już nasza umowa – a resztę będziemy musieli dopracować. Możemy spędzić trzy miesiące na badaniach i analizach albo zacząć od trzech miesięcy testów i szybkiego działania. <strong data-start="901" data-end="970">Tylko jedno z tych podejść ma znacznie większą szansę dać coś realnego.</strong></p>
<p data-start="972" data-end="1232">Plany to zazwyczaj tylko dobrze brzmiące zgadywanie. <strong data-start="1025" data-end="1106">Nie wiesz, co zadziała, dopóki czegoś nie uruchomisz i nie zobaczysz efektów.</strong> Dlatego moja pierwsza rada przy ocenie agencji: <em data-start="1156" data-end="1196">nie pozwól, żeby zaczęli od planowania</em>. Poproś, żeby zaczęli od działania.</p>
<p data-start="1234" data-end="1464">Czy są w stanie pozyskać leady w sposób improwizowany, mając do dyspozycji to, co już jest? Czy kombinują i szukają rozwiązań, czy od razu domagają się większego budżetu i zespołu?<br data-start="1414" data-end="1417" /><strong data-start="1417" data-end="1464">(To drugie to wyraźny sygnał ostrzegawczy.)</strong></p>
<p data-start="1466" data-end="1680">Nie chodzi o to, że planowanie jest złe – ale <strong data-start="1512" data-end="1536">płacisz za wykonanie</strong>.<br data-start="1537" data-end="1540" />Kiedyś przeczytałem wypowiedź plantatora migdałów z Kalifornii, która została mi w głowie: <em data-start="1631" data-end="1677">zmieszanie rozwiązuje się poprzez działanie</em>.</p>
<p data-start="1682" data-end="2047">Marketing firmy to często chaos – jakie kanały, jaki przekaz, jak działa produkt, kto jest personą, czym właściwie jest marka, które narzędzia wykorzystać.<br data-start="1837" data-end="1840" />Najlepszy sposób, by sprawdzić, czy agencja (albo konsultant) się sprawdzi, to:<br data-start="1919" data-end="1922" /><strong data-start="1922" data-end="2047">czy są w stanie szybko coś zrobić, co przyniesie jakikolwiek wynik – i czy potrafią na tej podstawie korygować działania.</strong></p>
<p data-start="2049" data-end="2124">Skup się na jednej metryce.<br data-start="2076" data-end="2079" /><strong data-start="2079" data-end="2122">Czymś konkretnym – leady albo sprzedaż.</strong></p>
<p data-start="2126" data-end="2380">Łatwo dać się nabrać na ładnie wyglądające wskaźniki, KPI miesiąca, który akurat wypada dobrze.<br data-start="2221" data-end="2224" />Widziałem to wiele razy – sam dałem się na to złapać – tylko po to, by odkryć, że główne KPI były 30% niżej niż powinny, a ktoś „zapomniał” o tym wspomnieć.</p>
<p data-start="2382" data-end="2627">Jeśli po kilku tygodniach nadal nie ma żadnych wyników, to prawdopodobnie <strong data-start="2456" data-end="2482">nie jest dobra agencja</strong>. I mam na myśli <strong data-start="2501" data-end="2521">prawdziwe wyniki</strong> – leady w pipeline albo sprzedane produkty (jeśli to e-commerce) – <strong data-start="2591" data-end="2598">nie</strong> wysłane maile czy open rate.</p>
<p data-start="2629" data-end="2778">Większość agencji świetnie potrafi się sprzedać. Tworzą wartościowe treści eksperckie.<br data-start="2715" data-end="2718" />Trudno jednak zweryfikować, co mówią, a co naprawdę zrobili.</p>
<p data-start="2780" data-end="2967">Jeśli pierwsze spotkania wypadły dobrze – daj im szansę.<br data-start="2836" data-end="2839" />Podpisz umowę, ale <strong data-start="2858" data-end="2900">z klauzulą wyjścia po kilku miesiącach</strong>, jeśli nie zobaczysz szybkich i choćby prowizorycznych rezultatów.</p>
<p data-start="2969" data-end="3066">W okresie testowym poproś, by skupili się tylko na dowiezieniu wyniku.<br data-start="3039" data-end="3042" />Wspieraj ich, ale niech:</p>
<p data-start="3068" data-end="3198">– stworzą prowizoryczną stronę docelową albo wykorzystają coś, co już masz<br data-start="3142" data-end="3145" />– uruchomią reklamę<br data-start="3164" data-end="3167" />– przetestują ją<br data-start="3183" data-end="3186" />– poprawią</p>
<p data-start="3200" data-end="3243">Czy w ogóle sami proponują, żeby to zrobić?</p>
<p data-start="3245" data-end="3412">Dowiedzą się wtedy więcej o Twoim kliencie, niż przez tygodnie planowania.<br data-start="3319" data-end="3322" />Po tej fazie Ty i oni będziecie mieć <strong data-start="3359" data-end="3379">dużo lepsze dane</strong> do stworzenia prawdziwego planu.</p>
<p data-start="3414" data-end="3638">Bo plan marketingowy może dziś stworzyć każdy. GPT też. Pytanie brzmi: <strong data-start="3489" data-end="3523">czy są w stanie coś uruchomić? </strong><strong data-start="3526" data-end="3638">Czy wiedzą, co poszło nie tak, gdy nie ma efektów – i czy potrafią szybko zmienić kierunek, żeby je uzyskać?</strong></p>
<p data-start="3640" data-end="3676"><strong data-start="3640" data-end="3676">Execution over strategy. </strong>Zawsze.</p>
<p data-start="3678" data-end="3856" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Ktoś powie: to działa w startupach, ale nie w dużych firmach i projektach.<br data-start="3752" data-end="3755" />Ja twierdzę: <strong data-start="3770" data-end="3856" data-is-last-node="">zawsze warto pracować z ludźmi, którzy dostarczają wyniki – a nie plany i wymówki.</strong></p>
<p data-start="3678" data-end="3856" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Foto: Martin Soler</p>
<p data-start="3678" data-end="3856" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Lead i redakcja tekstu: AMW</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak przygotować marketing i sprzedaż w hotelu do nowego roku?</title>
		<link>https://hotelarstwo.net/jak-przygotowac-marketing-i-sprzedaz-w-hotelu-do-nowego-roku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Andrzej M. Wajda]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2015 15:15:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[budżet]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[plan]]></category>
		<category><![CDATA[plan marketingowy]]></category>
		<category><![CDATA[plan sprzedaży]]></category>
		<category><![CDATA[revenue management]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marketingowa]]></category>
		<category><![CDATA[strategia sprzedaży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://hotelarstwo.net/?p=2470</guid>

					<description><![CDATA[Zbliża się nowy rok. Ostatni więc moment aby się do niego przygotować. Zarówno pod względem marketingowym, jak i&#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zbliża się nowy rok. Ostatni więc moment aby się do niego przygotować. Zarówno pod względem marketingowym, jak i sprzedażowym. Przedstawię kilka działań, które wydają mi się istotne w procesie analizy mijającego oraz przygotowań do następnego roku działalności hotelu.</strong><br />
</br><br />
Dotyczyć one będą działań w obiektach już funkcjonujących, tzn. posiadających strategię i plan marketingowy, jak też szczegółowe cele sprzedażowe wraz z metodami ich realizacji.<br />
</br></p>
<h2 id="analiza-minionego-roku">Analiza minionego roku</h2>
<p>Na starcie należy odpowiedzieć sobie na kilka pytań, aby ocenić w jakim miejscu znajdujemy się na koniec roku.<br />
Dobrze prowadzony PMS jest dla nas kopalnią liczb. W celu ich jak najlepszej analizy, warto również <strong>spojrzeć z dystansem na złożoność sytuacji i procesów w hotelu</strong>. Zadanie to ma być <strong>zdroworozsądkową analizą dostępnych twardych danych statycznych</strong>.<br />
</br></p>
<h4 id="pytania-na-jakie-warto-sobie-odpowiedziec">Pytania na jakie warto sobie odpowiedzieć</h4>
<p>Jaki jest nasz udział w rynku? Zmienił się na korzyść czy zmalał? Co było przyczyną?<br />
Jak zmieniły się nasze mocne i słabe strony?<br />
Czy uległa zmianie założona segmentacja rynku oraz zakres proponowanych usług i produktów?<br />
Jakie działania marketingowe okazały się sukcesem, a jakie nim nie były?<br />
Jakie znaleźliśmy rozwiązania ku zapełnieniu hotelu w sezonach niskich?<br />
Jaka przygotowana promocja lub usługa osiągnęła sukces przychodowy?<br />
Jakie usługi przygotowujemy ponownie, a z których rezygnujemy?<br />
Jakie nowe oferty wprowadzamy do sprzedaży?<br />
</br></p>
<h2 id="ewaluacja-i-plan-na-nastepny-rok">Ewaluacja i plan na następny rok</h2>
<p>Czas na wszelkie nowinki i promocje jest właśnie teraz. Tzn. <strong>planujemy z wyprzedzeniem, na chłodno wszelkie</strong> działania w nowym roku. I w trakcie jego trwania, z wyjątkiem naprawdę koniecznych sytuacji, <strong>trzymamy się ich co by się nie działo</strong>.</p>
<p><strong>Takie rozwiązanie nie jest doskonałe, ale na pewno jest lepsze od impulsywnych decyzji marketingowo-sprzedażowych podejmowanych bez odpowiedniej analizy kosztowo-przychodowej.</strong></p>
<p>Nie jesteśmy w stanie mierzyć skutecznie naszych wyników jeśli nie realizujemy planów, tylko działamy re-aktywnie.</p>
<p>Ponadto nie wierzę w zmiany z dnia na dzień w hotelu. Zmiana działania obiektu noclegowego, w domyśle zwiększenie przychodu (zysku), jest procesem czasochłonnym i długookresowym. Nie oznacza to, że takiej zmiany dokonać nie można. Można. Jednak wymaga ona wtedy najwyższego zaangażowania wszystkich pracowników hotelu i gotowości jej przyjęcia. Patrząc obiektywnie, osiągnięcie wystarczającej synergii działań w celu szybkiego osiągnięcia zmiany, graniczy z cudem.<br />
Oznacza to więc, że może być ona raczej tylko efektem długiej i żmudnej pracy.</p>
<p>Opieramy ją o krótko i długookresowe plany.<br />
</br></p>
<h2 id="cele-i-dzialania">Cele i działania</h2>
<p>Ten wpis nie jest o biznes planie czy strategii marketingowej jako takich. Trudno jednak całkowicie je pominąć.<br />
Dlatego skoncentruję się tylko na dwóch ich elementach, których tutaj będziemy potrzebować – <strong>cele i zadania, które przed nami stoją</strong>.</p>
<p><strong>Cele i działania jakie musimy podjąć w ich realizacji, dotyczyć powinny co najmniej czterech płaszczyzn funkcjonowania hotelu – jest to niezbędne minimum:</strong><br />
</br></p>
<ul>
<h4 id="marketingdystrybucja-sprzedazrevenue-management-polityka-cenowabudzet">
<li>Marketing</li>
<li>Dystrybucja – Sprzedaż</li>
<li>Revenue Management – Polityka cenowa</li>
<li>Budżet</li>
</h4>
</ul>
<p>Stawiamy więc możliwe do osiągnięcia i mierzalne cele. Po czym obmyślamy dla nich strategie działania umożliwiające ich osiągnięcie.</p>
<p><strong>Najpierw cele, potem działania i narzędzia ich realizacji.</strong></p>
<p>W dobie nowych trendów marketingowych, zwłaszcza w internecie, często widać działania odwrotne. Najpierw wybieramy narzędzie, które wydaje się interesujące, a potem obmyślamy jak i co możemy za jego pomocą promować lub sprzedać.</p>
<p>Jakie te cele powinny być to zależy tylko od aktualnej sytuacji i potrzeb naszego obiektu.<br />
<strong>Nie mogą być jednak one utrzymaniem status quo, choćby nie wiadomo jak dobrze hotel funkcjonował</strong>.</p>
<p>Pamiętajmy, że poruszamy się w szerszym planie długookresowym, który powinniśmy posiadać. Na nowy rok poddajemy go jedynie ewaluacji, wprowadzając odpowiednie poprawki na poziomie liczb-prognoz, jak i merytoryczno-jakościowe.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
