Historia Gościnności
Caravansarai_Karaj
Historia gościnności, hotelarstwa i hoteli: Starożytność

Na przestrzeni dziejów potrzeba noclegu była zaspokajana w różnorodny sposób. Usługi hotelarskie istniały odkąd odnotowuje to historia w źródłach pisanych. Oczywiście nie miały one postaci współczesnego hotelarstwa. Jednak w całej swej historii, mają wiele cech wspólnych, w tym tak kluczowe jak bezpośrednia obsługa gości, której celem jest zaspokojenie wielu podstawowych potrzeb człowieka.

Newsletter

Głupot nie wysyłamy :)

Rozpoczynam serię wpisów, w których postaram się przedstawić historię gościnności – szeroko rozumianych usług gościnnych, hotelarstwa, hoteli i pozostałych obiektów noclegowych.
Pierwszy artykuł przedstawia początki, od czasów zamierzchłych, poprzez Starożytność na przełomie er kończąc.
Zachęcam do lektury!

Początek zorganizowanych usług gościnnych notuje się na ok. 3000 rok p.n.e. Świadczone były przez obiekty znajdujące się przy najbardziej uczęszczanych traktach handlowych. Podstawowymi usługami były nocleg i przetrzymanie transportowanego bagażu. Nocleg odbywał się zazwyczaj w wieloosobowych izbach, na tych samych łóżkach. Zatem poziom higieny takich miejsc nie był wysoki.

Najstarsze obiekty spełniające funkcje noclegowe pochodzą z Bliskiego Wschodu, Afryki północnej i Azji. Na Bliskim Wschodzie i w semickim kręgu kulturowym gościnność koncentrowała się na indywidualnie świadczonych usługach pomiędzy przyjmującym i przybyszem. Gospodarza i gościa łączyły wynikające ze zwyczajów powinności umożliwiające wzajemną pomoc.

Kodeks Hammurabiego z XVIII wieku p.n.e. zawierał pierwsze w historii zapisy dotyczące prawa i zasad gościnności.

Ślady pierwszych dedykowanych usługom noclegowym obiektów, tzw. karawanserajów – najstarszych domów zajezdnych – archeolodzy odnajdują na terenach współczesnego Libanu, Syrii, Iraku i Egiptu. Stawiane były przez lokalną społeczność, która była także ich właścicielem. Początkowo w formie prostokąta z trzema izbami, potem na planie kwadratu. Miały służyć za schronienie ludziom, zwierzętom jak też przewożonym towarom.

W XI wieku p.n.e. istniał w Egipcie zajazd dla cudzoziemców w egipskim Memfis. Herodot z kolei w swoich pismach informuje o oberżach na terenie Persji. Wzmianki o gospodach w starożytności wymieniają następujące miastach ich lokalizacji: Ur, Lagasz oraz Kisz.

Najstarszy odnaleziony obiekt archeologiczny, który mógł pełnić funkcje hotelarskie pochodzi z greckiej Olimpii w której od VII wieku p.n.e. goszczono pielgrzymów przybywających czcić Zeusa. Obiekt podobnego przeznaczenia mieścił się także w Knossos na Krecie – zawierał basen i bieżącą wodę.

Miejsce takie nosiło nazwę pandokia (także pandoktia, pandokeia). Budowane były najczęściej w pobliżu miejsc kultu religijnego i igrzysk. W literaturze wymienia się również m.in. Delfy, Korynt, Efez i Syrakuzy.

Ponadto w starożytnej Grecji obiekty o funkcjach noclegowych stawiane były przy drogach jako zajazdy. Grecy budowali też katagogia – obiekty pełniące funkcje noclegowe, będące jednocześnie źródłem dochodu dla państwa. Pobierały bowiem od podróżnych przybywających do Grecji podatki i cła. Mieściły się głównie w portach.

Trzecim rodzajem obiektów noclegowych były stoa, należące do prywatnych właścicieli a zajmujące się usługami handlowo-pobytowymi. Znane są też obiekty zbudowane przy kąpieliskach i źródłach leczniczych w Epidaurus na Peloponezie i Aidepsos na wyspie Eubei.

Sformalizowane usługi gościnne, pod kontrolą państwa, pojawiły w czasie panowanie Cesarstwa Rzymskiego. Gospody i zajazdy (łac. mansiones i stationes) stawiane były przy rozległej sieci dróg, aby móc służyć cesarskim urzędnikom w podróżach po Imperium. Zaplecze noclegowe było tak rozplanowane, aby równomiernie pokryć znaczną część terytorium. Obiekty w założeniu miały mieścić się od siebie w odległości jednego dnia jazdy konnej. Często były to miejsca wielofunkcyjne mające także część rekreacyjną jak sauny i łaźnie. I przestrzeń zewnętrzną w postaci ogrodów i wybiegów dla koni. Prace archeologiczne prowadzone w Pompejach odsłoniły także pralnie, pokoje do masaży i stanowiska czyszczenia obuwia.

Część obiektów noclegowych służyła jedynie wypoczynkowi – zwłaszcza w już wtedy istniejących miejscowościach turystycznych (Ostia, Tivoli) – pełniąc albo funkcję drugiego domu albo normalnego hotelu. W uzdrowiskach rzymskich (Stabias, Kanobus) oferowano bogaty zakres usług „począwszy od łaźni, term i masaży, a skończywszy na pięknych niewolnicach”[1].

Cesarstwo sprawowało „państwową kontrolę jakości usług gościnnych”[2]. Regulacje „na których bazują współczesne nowoczesne kodeksy cywilne”[3], dotyczyły i obejmowały szereg aspektów oraz obowiązków właścicieli: położenie obiektu, sposób budowy, nazwę miejsca, oznakowanie i nazewnictwo szyldu, a także nakładały na gospodarza odpowiedzialność za rzeczy podróżnych.

Do egzekwowania przepisów państwo wyznaczało edyli – specjalnych urzędników, których zadaniem było dbanie o ład i porządek w miejscach oferujących noclegi. Istniały zawody profesjonalnie pałające się gościnnością. Wśród nich caupo – prowadzący gospodę i stabularius – gospodę oraz przyległe jej gospodarstwo rolne.

Idea gościnności jest nierozerwalnie związana z judaizmem, a później z rozwojem chrześcijaństwa. Na kartach Biblii Starego Testamentu pojęcie gościnności i jego pochodne są najczęściej pojawiającymi się terminami. Uważny czytelnik fragmentu Biblii o narodzeniu Jezusa w Betlejem, zwróci uwagę, że narodził się w stajence ponieważ jego rodzice nie znaleźli miejsca w gospodzie. Z pewnością autor miał na myśli jedną z wyżej opisanych rzymskich gospód.

C.D.N.


[1] Z. Błądek, T. Tulibacki, Dzieje krajowego hotelarstwa. Od zajazdu do współczesności, Wydawnictwo Albus, Poznań 2003, s. 11.
[2] M. Sidorkiewicz, A. Pawlicz, Propedeutyka hotelarstwa. Ujęcie ekonomiczne, Difin, Warszawa 2015, s. 26.
[2] Tamże.

Literatura:
Andrews S., Introduction To Tourism and Hospitality Industry, Tata McGraw-Hill Education, New Dehli 2007.
Błądek Z., Tulibacki T., Dzieje krajowego hotelarstwa. Od zajazdu do współczesności, Wydawnictwo Albus, Poznań 2003.
Kowalczyk A., Geografia hotelarstwa, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2001.
Panasiuk A., Szostak D. (red.), Hotelarstwo. Usługi – eksploatacja – zarządzanie, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008.
Piasta J., Marketing w hotelarstwie, Jacek Piasta – Doradztwo, Warszawa 2007.
Sidorkiewicz M., Pawlicz A., Propedeutyka hotelarstwa. Ujęcie ekonomiczne, Difin, Warszawa 2015.

Foto: wikipedia.org

Andrzej M. Wajda

Prowadzę tego bloga. Jestem pasjonatem gościnności i entuzjastą nowych technologii wspierających hotelową sprzedaż. W branży hotelarskiej pracuję od 7 lat. Od początku związany z bezpośrednią obsługą gościa, marketingiem i sprzedażą. Aktualnie specjalizuję się w e-commerce i digital marketingu hoteli. Prowadzę firmę zajmującą się aktywną sprzedażą usług hotelowych - Wajda Hotel Consulting. Znajdziesz mnie również na Twitterze @andrzej_wajda, gdzie piszę również o piłce nożnej, która jest kolejną moją pasją.

Temat (wymagane)

Adres email (wymagane)

Treść wiadomości

captcha

Newsletter

Głupot nie wysyłamy :)